Przejdź do głównej zawartości

Kumihimo

Witajcie,
lato się kończy a ja ostatnio poznałam kilka nowych metod rękodzieła jednym z nich jest kumihimo i dziś chciałam wam troszkę przybliżyć tą metodę.


Zacznijmy od tego co to jest w ogóle Kumihimo - definicja z Wikipedii.

Kumihimo  to japońska forma tworzenia warkoczów. Sznury i wstążki są wykonane przez przeplatanie pasm. Kumi himo to po japońsku "zebrane wątki"(1)

Mój zestaw początkowy jaki sobie skompletowałam to :
  • dysk kumihimo ( okrągły lub kwadrat), można zrobić samemu.
  • kilka kolorowych sznurków ( grubość 1 mm , 2 mm) 
  • zapięcia do bransoletek ( karabińczyki i  kółeczka).
  • obciążnik ( u mnie metalowy otwieracz )
  • przydatna jest również aplikacja DIY Lace Bracelet.


W skrócie przedstawie wiem na czym polega ta metoda i pokaże kilka moich "osiągnięć " :)




 Zaczyna od aplikacji w której możemy tworzyć sobie wzory, aplikacji przedstawi jak ustawić sznurki by po zakończeniu otrzymać wybrany wzór. Po wybraniu wzoru odcinamy odpowiednią liczbę sznurków rozkładamy jak pokazuje aplikacja i zaczynamy zaplatanie.
Przy 8 sznurkach jak na zdjęciu wyżej rozkładamy po 2 sznurki w każdym kierunku świata, po czym sznurek z liczby 1 przekładamy na 19 a z 17 na 3. obracamy dysk w LEWĄ stronę (bardzo ważne) i kolejne sznurki  z 8 na 26 a z 24na 10 i znów obracamy w lewo itd... aż do wykonania odpowiedniej długości sznura.
Wydaje się skomplikowane ale jak zacznie się robić to później po prostu samo idzie.

A tu kilka moich bransoletek






Na prostokątnym dysku tworzy się troszkę inaczej i bransoletki wychodzą płaskie prostokątne lub w zęby. Tego dysku jeszcze nie opanowałam do końca.  





Jest to bardzo fajny sposób na zrobienie sobie fajnej kolorowej bransoletki lub małego podarunku dla bliskich. Myślę,  że jest to również fajne ponieważ można zabrać taki dysk wszędzie i również w plenerze wykonywać bransoletki.



Komentarze

Popularne posty z tego bloga

ShinyBox- grudzień

Witajcie, dziś szybki przegląd grudniowego pudełka Shiny Box, chociaż przyszło przed świętami nie miałam czasu ani głowy, żeby go Wam przedstawić i na pewno większości już wie co było w środku.

Shiny - pudełko albo psikus

Witajcie, wczoraj dotarło do mnie pudełko ze serii "pudełko albo psikus", gdzie za 29zł (+10 zł przesyłka), można było dostać 1 z 6 zestawów. Troszkę miałam obawy zamawiając bo w wybranych zestawach znajdowały się pudełka z sierpnia i września które już mam , ale na szczęście dostałam pudełko październikowe którego nie zamówiłam z przyczyn "technicznych":D, ale nie ma tego złego bo listopadowe już zamówione, więc będzie ciągłość.